30 maja 2026 roku Park Górczewska na warszawskim Bemowie zmienił się w średniowieczną krainę pełną rycerzy, rzemieślników i historycznych atrakcji. Z okazji Dnia Dziecka przygotowaliśmy duży jarmark rycerski w Warszawie, który pozwolił całym rodzinom na kilka godzin przenieść się do zupełnie innego świata.
Było to dla nas wydarzenie szczególne. Po kilkuletniej przerwie do stolicy powróciły pełnokontaktowe zawody rycerskie oraz profesjonalnie przygotowany event średniowieczny z rozbudowanym obozowiskiem, warsztatami rzemiosła, animacjami i atrakcjami dla dzieci.
Realizacja powstała dzięki świetnej współpracy z Urzędem Dzielnicy Bemowo w ramach wydarzenia „Smoki, damy i rycerze – Dzień Dziecka na Bemowie”. W naszej strefie działało 10 rycerzy i 6 animatorów, którzy przez cały dzień prowadzili pokazy, turnieje, warsztaty oraz historyczne zabawy.
Park Górczewska zamienił się w średniowieczne miasteczko
Jednym z najważniejszych elementów organizacji wydarzenia było znalezienie odpowiedniego miejsca. Wspólnie z Urzędem Dzielnicy Bemowo wybraliśmy fragment Parku Górczewska, który doskonale nadawał się do zbudowania dużego obozowiska.
Naturalny żywopłot otaczał teren i odcinał go od współczesnego otoczenia. Po ustawieniu namiotów, wiat, szranków turniejowych, drewnianych stanowisk oraz historycznych dekoracji powstała zamknięta przestrzeń z własnym klimatem. Samochody, miejskie budynki i nowoczesna infrastruktura niemal całkowicie znikały z pola widzenia.
Dzięki temu uczestnicy nie oglądali tylko kilku rozstawionych atrakcji. Wchodzili do całego średniowiecznego świata, który można było swobodnie zwiedzać i odkrywać krok po kroku.
Po przekroczeniu bramy zaczynał się inny świat
Wejścia do obozowiska pilnowali nasi gwardziści. Już przekroczenie bramy stanowiło początek przygody, ponieważ tuż za nią otwierał się przed gośćmi widok na gwarne średniowieczne miasteczko.
Po prawej stronie pracował kowal. Na oczach publiczności wykonywał miecze, a odgłos jego młota niósł się po całym obozowisku. Po lewej znajdowała się stylizowana tablica ogłoszeniowa z najważniejszymi informacjami i planem odbywających się tego dnia pokazów.
Zaraz za nią można było obejrzeć i przymierzyć elementy prawdziwych zbroi rycerskich. Specjaliści CDSW opowiadali, jak zakładano poszczególne części pancerza, przed czym chroniły i jak wygląda pełne wyposażenie zawodnika startującego w sportowych walkach rycerskich.
Kolejnym przystankiem było stanowisko rzucania toporami. Doświadczony instruktor pokazywał prawidłową technikę oraz uczył uczestników, jak dobrać odległość i wykonać rzut, aby topór wbił się w drewnianą tarczę.
Kilkanście stanowisk i atrakcji dla dzieci
W głębi obozowiska znajdowały się kolejne namioty i stanowiska animacyjne. Zależało nam na tym, aby dzieci nie były wyłącznie widzami. Niemal każdej historycznej aktywności mogły spróbować samodzielnie i zabrać ze sobą własnoręcznie wykonaną pamiątkę.
W strefie dawnego rzemiosła można było:
- poznać podstawy tkactwa,
- ulepić z gliny własną pamiątkę,
- zobaczyć, jak wygląda filcowanie, i samodzielnie spróbować tej techniki,
- poznać proces przygotowywania papieru czerpanego,
- postawić pierwsze znaki kaligraficzne przy użyciu dawnych narzędzi.
Każde stanowisko miało własnego prowadzącego, wyposażenie oraz przestrzeń pozwalającą swobodnie uczestniczyć w zajęciach. Dzięki temu nawet przy dużej liczbie odwiedzających w obozowisku przez cały czas można było znaleźć coś nowego do zrobienia.
Każdy mógł zostać rycerzem
Dla osób, które nie chciały jedynie oglądać rycerzy, przygotowaliśmy specjalne pole treningowe. Najlepsi adepci CDSW uczyli dzieci i młodzież podstaw walki mieczem, pracy nóg oraz bezpiecznej rywalizacji.
Uczestnicy korzystali z miękkiego sprzętu treningowego podobnego do tego, którego używamy podczas regularnych treningów walk rycerskich w CDSW. Dzięki temu zajęcia były bezpieczne, dynamiczne i pozwalały naprawdę spróbować technik stosowanych przez współczesnych zawodników.
Dla najmłodszych oraz ich rodziców przygotowaliśmy również rozbudowaną strefę zabaw plebejskich. Można było zmierzyć się między innymi w:
- rzucaniu wiankami do celu,
- rzucie oszczepem,
- przechodzeniu po równoważni,
- skokach w workach,
- łowieniu drewnianych ryb,
- wesołych pojedynkach na piankowe makarony.
Nieco dalej czekał najprawdziwszy kat. Zakuwanie w dyby szczególnie niesfornej młodzieży szybko stało się jedną z najpopularniejszych okazji do wykonania pamiątkowego zdjęcia.
Taniec flag otworzył prawdziwe walki rycerskie
W pewnym momencie w obozowisku rozbrzmiała muzyka, a na środku placu pojawili się tancerze flag. Ich występ przyciągnął publiczność w stronę znajdujących się w centrum szranków i stał się widowiskowym wstępem do najważniejszej części programu.
Po kilkuletniej przerwie do Warszawy powróciły pełnokontaktowe zawody rycerskie. Nie była to inscenizacja ani wcześniej ustalony pokaz. Zawodnicy w stalowych zbrojach walczyli na serio, zdobywając punkty do ogólnopolskiej Ligi Rycerskiej.
Przez wiele godzin wojownicy rywalizowali w pojedynkach 1 vs 1. Każdy z nich walczył o zwycięstwo i miejsce w klasyfikacji, a publiczność natychmiast wyczuła autentyczne emocje. Widzowie wybierali swoich faworytów, reagowali na każde mocne trafienie i głośno dopingowali zawodników od początku do końca zmagań.
Samowtór, czyli widowiskowe walki 2 vs 2
Po zakończeniu pojedynków ligowych rozpoczął się turniej samowtór, czyli rywalizacja dwuosobowych drużyn. W tej konkurencji liczyły się nie tylko umiejętności każdego wojownika, ale również współpraca, taktyka i wzajemna asekuracja.
Jeden błąd mógł doprowadzić do sytuacji, w której zawodnik zostawał sam przeciwko dwóm przeciwnikom. Dzięki temu starcia były szybkie, nieprzewidywalne i niezwykle widowiskowe. Samowtór okazał się mocnym finałem turniejowej części naszego programu.
Turniej rycerski dla dzieci i młodzieży
Własnego turnieju doczekała się także młodsza część publiczności. Chętne dzieci i młodzież mogły zgłosić się do rywalizacji prowadzonej na bezpieczną broń treningową. Dla wielu uczestników był to pierwszy prawdziwy start przed zgromadzoną publicznością.
Zawody miały wszystkie elementy prawdziwego turnieju: sędziów, kolejne walki, emocje, doping oraz uroczyste zakończenie. Na najlepszych młodych wojowników czekały nagrody, dyplomy i medale. Zależało nam, aby dzieci mogły nie tylko zobaczyć rycerzy, ale również same poczuć atmosferę sportowej rywalizacji.
Wielki jarmark rycerski może powstać również w Twoim mieście
Dzień Dziecka na Bemowie pokazał, że profesjonalny event historyczny może połączyć widowisko, sport, edukację i aktywną zabawę dla całych rodzin. Odpowiednio wybrane miejsce, spójna scenografia oraz duża liczba różnorodnych atrakcji pozwoliły stworzyć wydarzenie, na którym można było spędzić wiele godzin.
Dziękujemy Urzędowi Dzielnicy Bemowo za zaufanie i świetną współpracę. Mamy nadzieję, że jeszcze nieraz będziemy mogli przygotować podobne wydarzenie w Warszawie.
Po co szukać daleko? Warszawa ma profesjonalną agencję rycerską na miejscu. Centrum Dawnych Sztuk Walk dysponuje własnymi namiotami, wiatami, szrankami, strojami, zbrojami, bronią, rekwizytami oraz doświadczoną ekipą zawodników i animatorów.
Zapraszamy również miasta, gminy, domy kultury, muzea, zamki i agencje eventowe z całej Polski. Możemy przygotować zarówno pojedynczą atrakcję, jak i kompletne miasteczko historyczne z pokazami, warsztatami, animacjami oraz pełnokontaktowym turniejem. Zobacz naszą ofertę organizacji pokazów i wydarzeń rycerskich i opowiedz nam o swoim projekcie.